2.4.12
Imaginy 3 & info
Nie wierze, mam aż 80 wyświetleń! Dziękuję, a skoro wiem, że ktoś to czyta będę pisać dalej :)
Teraz imaginy i info...
Jak wiecie wczoraj i dzisiaj odbyła się gala Kids Choice Awards (nie wiem jak to się pisze :]) i chłopaki wygrali w dwóch kategoriach! Nie pamiętam w jakich, ale ważne że wygrali! Jestem z nich bardzo dumna i chciałabym podziękować wszystkim, którzy głosowali na nich na stronie kca.nick.co.uk/ :D nie wiem jak wy, ale ja siedziałam przez 10 minut dziennie i klikałam na przemian na jedno i na drógie i bardzo się cieszę, że to również dzięki mnie wygrali! Gale będzie można oglądać 7 kwietnia o 15.00 na MTV...chyba i chyba na Nickelodeon JUTRO ok.18.00, albo 17.00 no nie wiem, ale mniej więcej podałam :)
_________________________________________________________________________________
Jesteście sami z Niallem w jego domu. Siedzicie w salonie i oglądacie mecz. Niall kibicuje Derby Country i bardzo głośno krzyczy m.in."Dajesz! Kopnij tą piłkę!"itd. Nagle ta dróga dróżyna strzela gola i jest 1:0
Niall: Nie!!! Co wy robicie?!
Ty: Niall, kochanie nie bulwersuj się tak.
Niall: Ale widziałaś to?! Te cioty strzeliły nam gola!
Ty: No i co z tego? Przecież dobrze wiesz, że Derby Country wygra.
Niall: Teraz już wiem *całuje cię*...ale jeśli przegrają, będziesz musiała coś zrobić...
Ty: Aż się boję zapytać co.
Niall: Kolacje, a jak będziesz grzeczna, to może ci pomogę.
Ty: A jak wygrają?
Niall: To wtedy ja zrobię kolację.
Ty: Zakład stoi.
Niall cię pocałował. Do końca meczu blondynek krzyczał dalej... I było jak powiedziałaś...Derby Country wygrali 4:1
Ty: No Niall, na co czekasz? Do kuchni.
Niall uśmiechnął się, po czym pocałował cię w policzek i poszedł do kuchni... Zrobiliście romantyczną kolację i spędziliście miły wieczór w swoim towarzystwie.
Jesteś u fryzjera i masz zamiar podciąć włosy. Właśnie jest twoja kolej, kiedy do salonu wchodzi uroczy blondyn.
Blondyn: Dzień dobry. Ma pani teraz wolną minutkę?
Fryzjerka: Niestety nie. Możesz przyjść dopiero pojutrze. Zapisać cię?
Blondyn: Nie dziękuję. Kurcze...no nic...
Ty: Zaczekaj! Możesz wejśćza mnie.
Blondyn: Nie, nie...*przerwałaś mu*
Ty: Ja mówie na serio. I tak nie chce podcinać włosów.
Blondyn: Naprawde?
Ty: Tak...
Fryzjerka: No to siadaj chłopcze.
Fryzjerka podcieła i lekko rozjaśniła mu włosy, a ty na niego zaczekałaś, bo cię o to poprosił. Kiedy już skończyła, poszliście na spacer po parku. Bardzo fajnie się wam rozmnawiało, więc wymieniliście się numerami. Spotykacie się już od bardzo dawna, a parą jesteście od 34 wspaniałych dni.
__________________________________________________________________________________
Takie jakieś...przepraszam, że znowu o Niallu, ale o nim mi się najłatwiej pisze, ale przecież zawsze możecie sobie zmienić imię chłopaka i troche to podrasować :)
rozdział może wieczorem, jak się wyrobie, bo nie mam czasu, a rozdziały pisze na poczekaniu xD
widziałam, że w ankiecie ktoś zagłosował na imaginy, więc tym się teraz głównie zajmę...chyba, że ktoś jeszcze zagłosuje na coś innego...jeszcze się zobaczy :]
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz